poniedziałek, 15 listopada 2010

Dokąd... ?

Dlaczego ciągle straszą nas końcem świata, apokalipsą, wizją świata w którym brat będzie zabijał brata a pieniądz będzie dominującą religią ? Czy ktoś chce wzbudzić w nas celowo strach i doprowadzić do tego byśmy  przestali wierzyć w nasze doczesne ideały i weszli na drogę , która zaprowadzi nas szczęśliwie ku końcowi ? Kto bawi się w Boga i steruje nami jak lalkami w teatrze ? Czemu stajemy się coraz bardziej naiwni i podatni na puste słowa ubrane jedynie w atrakcyjną ramkę nie posiadające ni krzty wartości... Kim stajemy się, czy to już cyborgi czy jeszcze naiwne dzieci gotowe zrobić wszystko za torebkę cukierków... Jak długo jeszcze mamieni tanimi obietnicami będziemy niszczyć w sobie uczucia i i stawać się będziemy najsurowszym z mięs... Dokąd to zmierza... ?
  

1 komentarz:

  1. wiesz co? Ty sie nadajesz na jakiegos redaktora do szanowanej gazety bez kitu tak madrze to mowisz... ja nie mysle o apokalipsach ani jakims wymyslonym koncu swiata... zyje chwila, dniem no moze tygodniem czasem miesiacem nic co wykracza ponad rok. Bo NIKT nie wie co tam bedzie, jedynie Bog.

    OdpowiedzUsuń