Odkąd odezwałaś się do mnie w święta czego kompletnie się nie spodziewałem, mam Cie w myślach każdego dnia. Mało tego śnisz mi się prawie każdej nocy. To znak, że nie zapomniałem o Tobie tak jak to sobie założyłem, to znak, że nadal jesteś kimś ważnym w moim życiu. Ale nauczyłem się żyć bez Ciebie więc bądź spokojna, dam sobie radę...
Czy to coś złego jeśli siedzę przed kompem i słuchając muzyki popijam wódkę prosto z butelki nie martwiąc się o dzień następny ? Czy to coś złego, że mam ochotę napić się w samotności i pobyć sam na sam z myślami ? Bo kto inny jak nie ja sam zrozumiem siebie i to co we mnie siedzi...
Tak też myślałem... Wasze zdrowie...
czwartek, 6 stycznia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

ej czy Ty aby nie przesadzasz z tym piciem ;> no wez :P ja Cie rozumiem o tym nie wolno Ci zapomniec :P a i wez mi przybliz sytuacje, bo nie jestem w temacie chyba :D
OdpowiedzUsuń